Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 12 2017

Carmabelle
4521 d160
"[...] ciągle na nowo dochodzić prawdy pocałunkami"
Reposted fromi-ann i-ann viamoai moai
Carmabelle
Myślę, że moją słabością jest ograniczona wiara w siebie. Wyniosłam to jeszcze z mojego dzieciństwa. To powoduje, że bardzo często porównuję się do innych. Nadal. Myślę, że moją słabością jest również to, że zbyt często uzależniam moje szczęście, moje poczucie szczęścia, jak i poczucie własnej wartości od innych ludzi, od ich obecności w moim życiu. To brazylijskie "saudade", kiedy się tęskni niewiadomo w ogóle za czym, to mam od dziecka - tego się nie pozbędę prawdopodobnie. Czytałam Twój tekst, że właściwie tak naprawdę ta miłość jest przereklamowana,  że wcale nie jest tym absolutnym warunkiem, który musi być spełniony, żebyśmy byli szczęśliwi. I ja bym chciała mieć taką świadomość jak Ty. Jeszcze jej nie mam. Bardzo mi to przeszkadza, ponieważ kiedy nie mam miłości w życiu, jestem bardzo nieszczęśliwa. I to uważam też za moją słabość, bo tak naprawdę w pierwszej kolejności powinnam mieć tę miłość dla siebie samej.
— Kayah w rozmowie z Pauliną Młynarską - "Lustro": odc. 3, seria 3
Reposted frompierdolony pierdolony vianergo nergo
Carmabelle
Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w niewłaściwej historii, odejdź. 
Masz prawo odejść z każdej historii, w której się nie odnajdujesz. Masz prawo odejść z każdej historii, w której siebie nie kochasz.
Masz prawo wyjechać z miasta, które gasi twoje wewnętrzne światło, zamiast sprawiać, że będziesz świecić jeszcze jaśniej, masz prawo spakować wszystkie swoje manatki i zacząć od nowa gdzieś indziej i masz prawo zredefiniować znaczenie swojego życia.
Masz prawo rzucić pracę, której nienawidzisz, nawet jeśli wszyscy mówią ci, żeby tego nie robić i masz prawo szukać tego czegoś, co sprawia, że nie możesz doczekać się jutrzejszego dnia i reszty swojego życia.
Masz prawo opuścić tych, których kochasz, jeśli źle cię traktują, masz prawo stawiać siebie na pierwszym miejscu, gdy z czymś się mierzysz i masz prawo odejść, kiedy próbowałeś wielokrotnie, ale nic się nie zmieniło.
Masz prawo dać odejść toksycznym znajomościom, masz prawo otaczać się miłością i ludźmi, którzy cię budują i sycą. Masz prawo wybierać tę energię, której potrzebujesz w życiu.
Masz prawo wybaczyć sobie swoje największe i najmniejsze błędy i masz prawo być dla siebie miłym, masz prawo patrzeć w lustro i faktycznie lubić osobę, którą w nim widzisz.
Masz prawo uwolnić się od swoich własnych oczekiwań.
Niekiedy postrzegamy odejście jako niewłaściwą rzecz lub kojarzymy je z poddaniem się lub ucieczką, ale bywa, że odejście jest najlepszą rzeczą jaką możesz dla siebie zrobić.
Odejście pozwala ci zmienić kierunek, zacząć od nowa, odnaleźć siebie i świat. Odejście czasami ratuje cię od utkwienia w niewłaściwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi.
Odejście otwiera nowe drzwi zmian, wzrostu, szans i odkupienia.
Zawsze masz wybór, by móc odejść, dopóki nie znajdziesz miejsca, do którego przynależysz i tego, co czyni cię szczęśliwym.
Masz nawet prawo porzucić swoje stare ja i odkryć siebie ponownie.
Warto również pamiętać o tym, że chociaż pewne rzeczy nam szkodzą, to nie oznacza, że są w naszym życiu bez powodu. Jeśli jesteś w toksycznej relacji, nie zrywaj jej bez przemyślenia swojej roli w tym. Kij zawsze ma dwa końce i też coś od siebie wkładamy. Nawet jeśli naprawdę ta druga osoba mocno nam szkodzi, warto zastanowić się co my włożyliśmy do tej relacji i jaką rolę odgrywamy. Może się okazać, że czegoś mieliśmy się nauczyć, chociażby tego że dajemy sobą pomiatać, a to oznacza, że mamy niskie poczucie własnej wartości. To z kolei wpłynie pozytywnie na naszą przyszłość, jeśli oczywiście z nauki uczynimy praktykę, która ma na celu zajęcie się źródłem.
— Znalezione
Reposted frommusset musset vianergo nergo

October 23 2017

Carmabelle
8841 2961 500
Reposted fromoll oll viaavooid avooid
Carmabelle
6239 dff5 500
Reposted fromSzczurek Szczurek viaMaryiczary Maryiczary

October 15 2017

Carmabelle
Carmabelle
Jak się kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą. 
— ano
Reposted fromwrajt wrajt viamarghot marghot

October 11 2017

6843 90dd 500

nakedly:

THIS IS LIKE THE CUTEST THING EVER OMFG

Carmabelle
DZIŚ PROSZĘ..

Dziś proszę Cię byś dostrzec raczył
Że spojrzeć nie znaczy zobaczyć.

Że choć byś miał żelazne dłonie
To unieść nie oznacza donieść.

Że choć pogrążysz się w zadumie
To wiedzieć nie znaczy zrozumieć.

Że właśnie o tym milczą groby
Że dotknąć nie oznacza zdobyć.
— K.C.Buszman, Dziś proszę..
Reposted frommonstrum monstrum viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
Carmabelle
-Co tam słychać?
-Wszystko w porządku.
-Opisz mi to.
-Co mam Ci niby opisywać, wszystko jest zawarte w krótkim zwrocie "w porządku".
-Nic nie jest w nim zawarte. Nie mam bladego pojęcia o czym teraz myślisz. Nie wiem gdzie jesteś, jaki zapach czujesz, czy się uśmiechasz. Czy twoje dłonie są ciepłe czy zimne. Na co patrzysz. Czy jesteś bezgranicznie szczęśliwa czy czujesz się źle. Słowo "w porządku" tak naprawdę nie mówi nic.
Reposted fromrevalie revalie viaaugustus augustus
Carmabelle
2170 b942 500
Reposted fromjethra jethra viapartyhardorgtfo partyhardorgtfo
Carmabelle
6276 51d4 500
Reposted fromelegy elegy viatoskalatte toskalatte
Carmabelle
7638 f936
Reposted fromsheismysin sheismysin via1901 1901

September 27 2017

Carmabelle
Jak ktoś Ci mówi, że jesteś gorszy, najpierw zobacz, kto to mówi. Potem zastanów się, w jakim celu to robi, a potem zorientuj się, w jakim wyścigu startujesz, z kim się ścigasz i właściwie co ci to daje oprócz porównywania się z innymi. Życie niekiedy przypomina bieg przez płotki, ale na szczęście jest też czymś więcej.
Reposted fromavooid avooid viaguerriera guerriera

September 23 2017

Carmabelle
8757 fc76
Reposted fromtfu tfu viapsikusrene psikusrene

September 14 2017

Carmabelle
Nieważne, ile nieudanych związków mamy już za sobą. Jedyny pech polega na tym, że wychowaliśmy się w paskudnych warunkach. Dorastaliśmy w kulturze, w której porażka oznacza klęskę. W kraju, w którym popełnianie błędów jest rzeczą wstydliwą. Kiedy nawet uczenie się na nich nie jest doceniane, bo nie liczy się to, co z błędu wyciągnąłeś, ale sam fakt, że śmiałeś go popełnić. No więc: NIE. Porażka to tylko i wyłącznie lekcja. Taka, która mówi: nie tu, nie teraz, nie z nim, nie z nią. To najcenniejsza rzecz, jaka może Ci się przytrafić, bo stoi za nią DOŚWIADCZENIE. Czyli coś, co czyni Cię mądrzejszym i silniejszym. Nie liczę stanów zakochania, ale kochać tak na serio, to kochałam zdaje się dwa razy. Ale wiecie, tak już na poważnie, wieloletnie, z ustaloną liczbą dzieci, wspólnymi priorytetami, fajnymi chłopakami i spoko łóżkiem. Tylko tak się składa, że to wszystko było za mało. Wyjścia z tego były dwa: zacisnąć zęby i tak w tym trwać, albo otrzepać kolana i pójść w inną stronę. Zaciskanie zębów odradzam, można nabawić się od tego nocnego zgrzytania. Czy było mi wtedy przykro? O Jezu, tak. Było mi przykro nawet wtedy, kiedy chomik mi zdechł, chociaż wcale go nie kochałam. Co więc dopiero z drugim człowiekiem i to jeszcze takim, którego ciepło wita Cię o poranku. Tylko że ciepło daje też kot. Koc. Kaloryfer. A jak nie lubimy jeść śniadań w samotności, to zostaje nam jeszcze TV. Mówiąc jednak poważnie: łatwo nie było, ale to dzięki tamtym dwóm razom wiem, czego potrzebuję, a przede wszystkim: czego NIE potrzebuję. I Wam też polecam. Bo jak można myśleć o zbudowaniu długotrwałej relacji, jeśli nie zna się nawet siebie? Jak można chcieć funkcjonować w związku z drugim człowiekiem, skoro nie wie się nic o sobie? Każdy związek jest lekcją, a omijanie cierpienia to pójście na łatwiznę. Można, ale po co? Żeby Ci było wygodnie? W trumnie też jest pewnie wygodnie, a jakoś nikt się do niej nie garnie. To życie jest i to ma boleć. Nawet, jak zabolało już tysiąc razy, to tysiąc pierwszy nie robi różnicy. Co najwyżej zadziała zasada, że co Cię nie zabije, to Cię wkurwi. I nie przejmuj się, że coś miało być na zawsze. Na zawsze to ma się AIDS, wszystko inne dzieje się zwykle przez chwilę. Natomiast bez względu na to, ile masz lat, dzieci, zmarszczek, kilogramów oraz koszul w kolorową kratę, zawsze, ale to ZAWSZE, masz przed sobą szansę na miłość. Tylko tego się nie robi z kubełkiem lodów w ręce. Tego nie robi się także siedząc przy paluszkach i cerując skarpety. To się robi, poznając nowych ludzi. Ruszając się z tego domu, zapisując na dodatkowe zajęcia, przysiadając na ławce w parku, pijąc kawę w kawiarni. Miłość to nie zawsze jest coś, co nam się przydarza. Czasem to coś, co sami musimy sobie zrobić. Ważne tylko, żeby nie robić tego byle jak. Nie zadowalać się relacją, która „może być”. Mężczyzną, który „jest ok.”. Pranie w rękach też jest ok., ale jakoś wygodniej użyć do tego pralki. Jasne, że są ludzie, którzy wolą być nieszczęśliwi we dwoje niż trwać w pojedynkę. Którzy angażują się w średnio udane relacje, bo dzięki temu jest im raźniej, wygodniej. Owszem, tak się zagłusza samotność, ale nie wygrywa życia. W związku trzeba iść na kompromisy, ale w miłości nigdy. Albo robisz to na sto procent, albo nie rób wcale. I nawet, jeśli długo już czekasz, pamiętaj – na najlepsze zawsze trzeba poczekać. Byle co może wziąć każdy. A Ty musisz wierzyć, że zasługujesz na więcej.
— Joanna Pachla
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaavooid avooid
Carmabelle
0763 df1a
Reposted fromscorpix scorpix viaavooid avooid
Carmabelle
Reposted frombluuu bluuu viaavooid avooid
Carmabelle
Kiedy lecisz samolotem, dostajesz wyraźną instrukcję, żeby w razie potrzeby najpierw założyć maskę sobie, a dopiero potem innym, którzy mogą potrzebować pomocy. To jest jedna z najlepszych życiowych porad. Nie pomożesz nikomu, jeśli samemu nie jesteś w pełni sił.
— Riennahera
Reposted fromdreamadream dreamadream viaavooid avooid
Carmabelle
- Jak wam się układa?
- Trochę pod górę, ale to właściwa góra.
— Miłość 2.0
Reposted fromthinredline thinredline viaavooid avooid
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl